Rok temu, 14 marca, odszedł do Domu Ojca bp prof. Piotr Turzyński, delegat Konferencji Episkopatu Polski ds. duszpasterstwa emigracji polskiej. Pozostawił po sobie ślad głęboki i trwały – zapisał się jako człowiek całym sercem żyjący sprawami Polaków rozsianych po świecie, oddany ich troskom, nadziejom i codziennemu zmaganiu o zachowanie tożsamości.
Był człowiekiem mądrym, uważnym i pełnym wewnętrznego pokoju. Zawsze potrafił znaleźć słowa – właściwe, podnoszące na duchu, niosące światło i nadzieję. Umiał słuchać i rozumieć, a jego obecność przynosiła ukojenie i siłę do dalszej drogi.
Prawdziwy patriota – cieszył się i chlubił tym, co piękne w naszej kulturze i tradycji, ale jednocześnie z odwagą i odpowiedzialnością podejmował to, co trudne, co stanowiło nasze narodowe słabości. Uczył, że miłość do Ojczyzny to nie tylko duma, ale także gotowość do pracy nad sobą i wspólnotą.
Fascynowały go zapomniane postaci historii, które odegrały ogromną rolę w kształtowaniu sumień i postaw Polaków, jak choćby Natalia Tułasiewicz. Z pasją odkrywał ich życie i świadectwo, przywracając je naszej pamięci. Równie głęboko pochłaniała go tradycja Kościoła oraz interpretacja Pisma Świętego przez Ojców Kościoła, czemu poświęcił znaczną część swojej pracy naukowej i duszpasterskiej.
Dziś, w rocznicę jego odejścia, wracamy do jego słów, jego świadectwa i jego cichej, ale tak wyraźnej obecności w życiu wielu ludzi.
Księże Biskupie, pamiętamy i czujemy Twoje wsparcie oraz pomoc z drugiej strony życia.
