Polska Misja Katolicka


    „Dla nas i dla naszego zbawienia zstąpił z nieba” - krótko i zwięźle wyjaśnia Credo, czyli wyznanie wiary, powstałe w IV wieku na soborze nicejsko-konstantynopolitańskim. Na dwóch pierwszych soborach zostało zdefiniowane kim był Jezus Chrystus i jakie są najważniejsze prawdy naszej wiary katolickiej, jakie świę- ta będą w Kościele obchodzone, kiedy i dlaczego. Boże Narodzenie jest świętem otoczonym pięknymi zwyczajami, rytuałami, a w Polsce obchodzone jako święto rodzinne, ciepłe, radosne i do tego stopnia przesiąknięte tymi tradycjami, że uważane jest za najważniejsze. Ważne, gdyż łączy ludzi, nakazuje przebaczenie sobie win, przewinień, zapomnienia różnych życiowych nieprzyjemnych sytuacji i zdarzeń, które pozostawiły bolesne i raniące uczucia. Połamanie się opłatkiem, wypowiedzenie słowa „przepraszam”, głębokie spojrzenie sobie w oczy, jest dużym przeżyciem dla wielu osób i wyrazem pojednawczej miłości, otwartości i gotowości do zgody. Do bardzo ważnych tradycji należy także puste miejsce przy stole, jako wspomnienie nieobecnej osoby tej, która zmarła czy wyjechała za granicę czy poza dom. Postawienie choinki przypomina drzewo życia, a choinkowe ozdoby są symbolem bogactwa, sytości, obfitości darów. Do tych symboli należy też mała szopka postawiona w domu pod choinką. I tak można by wymieniać jeszcze wiele istotnych i mniej istotnych tradycji: wspólny śpiew kolęd, siano pod obrusem, 12 posiłków, kolorowe opłatki dla zwierzat, udział we Mszy świętej, tzw. „pasterce”, itd. Nie mniej jednak pozostanie w sferze tradycji nie odda tego, co najważniejsze, bo najważniejszą jest prawda, że Jezus stał się człowiekiem, aby człowiek odkrywał w sobie to, co Boże. Ten właśnie element, ta prawda o Wcieleniu, czyli o przyjęciu ciała przez Syna Bożego, Odwiecznego Słowa, Księcia Pokoju, obiecanego Mesjasza – jak Go określa Stary Testament, staje się dzisiaj bardzo ważnym i potrzebnym podkreślenia. Ustawiczne przypominanie sobie, że człowiek stworzony przez Boga, stworzony został na Jego podobieństwo, że przez grzech traci synostwo Boże, ale ono zostaje mu przywrócone przez Jezusa Chrystusa.

Ów teologiczny aspekt jest podstawą i fundamentem tej pięknej i bogatej uroczy- stości. Jezus stając się człowiekiem, nie przestał być Bogiem. Nie oznacza to, że był półczłowiekiem a półbogiem, był pełnym człowiekiem i pełnym Bogiem, nie było w Nim pomieszania tych istot. Kościół przez wieki musiał bronić tych prawd przez różnego rodzaju herezjami i błędami, dotyczącymi bóstwa i człowieczeństwa Jezusa, roli Maryi jako prawdziwej Matki Jezusa, zrodzenia Go bez grzechu pierworodnego, itd. Chcąc chronić Jezusa przed poniżeniem, odmawiano mu ludzkiej natury, tłumacząc, że na krzyżu nie cierpiał i nie poniósł śmierci. Musimy o tym mówić, gdyż święta Bożego Narodzenia to nie tylko miłe, ciepłe przeżycie, to przede wszystkim głęboka prawda o obecności Boga w człowieku, w świecie, tu i teraz, nie tylko kiedyś w Betlejem, ale i obecnie. Bóg jest dalej obecny w tym stechnicyzowanym, nowoczesnym i zadufanym świecie, który traci ludzkie oblicze i odrzucając prawdziwe oblicze człowieka, kobiety i mężczyzny, często zwierzęceje. Jezus-Syn Boży, stając się człowiekiem, stał się naszym Bratem. I tu też trzeba uważać, gdyż niektórzy przeceniają „braterstwo” Jezusa, zapominając, że On także i w braterstwie jest Bogiem. Pisząc te słowa pragnę zwrócić uwagę, na bogactwo religijne świąt Bożego Narodzenia, na bogactwo treści, które obrosło w zwyczaje i tradycje. Trzeba się starać, aby i jedno i drugie nie zostało zapomniane, szczególnie przez nas, żyjących w coraz bardziej zlaicyzowanym świecie, gdzie często ośmiesza się tradycje i nie docenia biblijnych, religijnych wartości. Bez tej bazy teologicznej nie potrafimy nie tylko obronić naszych prawd wiary, ale i nie potrafimy obronić godności osoby ludzkiej. Tradycje i zwyczaje jedynie podkreślają ludzki aspekt Bożego wydarzenia. Zachowanie ich jednoczy nas z Bogiem i jednoczy nas z ludźmi. Potrzeba, abyśmy sami żyli tymi prawdami, umieli je zachować, cenić i nimi żyć.

Pragnę złożyć wszystkim naszym Czytelnikom życzenia obfitości przeżyć tejże bliskości Boga, który stał się nam podobnym.
Życzyę, abyście nigdy nie zwątpili, że Bóg jest zawsze bardzo blisko i Was kocha,
bo On zawsze jest wierny i na nas czeka.
Na nadchodzący Nowy Rok 2019 życzę, aby Jezus - Książę Pokoju,
napełniał wasze serca swoim światłem i swoją łaską. Widzimy, jak ten pokój
na świecie jest kruchy. Niechaj zapanuje w Waszych sercach,
abyście sami go doświadczyli i innych nim obdarzali.
Błogosławionych Świąt i szczęśliwego Nowego Roku,
gdyż Jezus „dla nas i dla naszego zbawienia zstąpił z nieba”.



Rektor