Jako dodatek na święta proponujemy Ewangelię wg św. Marka. W okresie
zamyślenia nad tajemnicą Bożego Słowa, kt�re przyjęło ludzkie Ciało
(por. Prolog Ew. św. Jana), oddajemy do Waszych rąk Słowo Boże w
ludzkiej szacie słownej. Dzięki życzliwości wydawanego w Częstochowie
katolickiego tygodnika „Niedziela” udaje nam się zrealizować ideę
przybliżenia Pisma Świętego. Rozpoczynamy od Nowego Testamentu, od
najstarszej Ewangelii św. Marka. Tradycja podaje, że jej autor był
towarzyszem św. Piotra, naocznego świadka wydarzeń z życia Jezusa, i w
swoim dziele spisał Piotrowe katechezy.
Właśnie ta Ewangelia w tłumaczeniu ks. bp. K. Romaniuka będzie tematem kolejnego, trzeciego już Konkursu Biblijnego organizowanego dla młodzieży naszych Misji. Przez tę inicjatywę chcemy generalnie zachęcić młodych ludzi do czytania, a w spos�b szczeg�lny do osobistego – dla wielu być może pierwszego! – kontaktu z tekstem natchnionym. Ponadto lektura ta będzie bardzo istotnym uzupełnieniem systematycznej katechezy i czymś niezastąpionym wtedy, gdy jej brak. Prezentowane wydanie jest bardzo praktyczne, w poręcznym, małym formacie. Dzięki temu może się ono stać naszym nieodłącznym „towarzyszem”, np. W niedzielę do kościoła lub też na codzień w drodze do pracy. Jadąc tramwajem, autobusem lub pociągiem często sięgamy po coś do czytania i nierzadko są to pozycje, kt�re niewiele mogą nam zaproponować, zaśmiecają nasz umysł lub nawet gorszą. Kieszonkowe wydanie Ewangelii stanowi dla nich pozytywną alternatywę. Poza tym także dla wielu dorosłych Pismo św. pozostaje „wielką niewiadomą”, a ich spotkania z Biblią ograniczają się do wysłuchania niedzielnych czytań mszalnych. Zapraszamy zatem wszystkich, zar�wno młodszych jak i starszych, do lektury Pisma Świętego. W następnym roku kalendarzowym chcemy w formie wkładki udostępnić pozostałe Ewangelie.
Dlaczego mamy czytać Pismo św.?
Pismo św. to Słowo Boże spisane przez człowieka pod natchnieniem Ducha Świętego w konkretnych okolicznościach miejsca i czasu. Jako słowo objawione podaje ono w spos�b bezbłędny i pewny prawdy dotyczące naszego zbawienia – i w tej materii można na nim polegać. Ponadto daje ono odpowiedź (czy też wskazuje kierunek, gdzie należy szukać odpowiedzi) na szereg pytań, kt�re wykraczają daleko poza kompetencje filozofii i nauk empirycznych. Są to między innymi pytania: jaki jest cel życia? Czy istnieje życie po śmierci? Jak żyć, by osiągnąć szczęście? Kim był Jezus i czego uczył? Co znaczy miłość bliźniego? Co to w og�le jest miłość? Na te pytania pr�bują znaleźć i dać odpowiedź przer�żne systemy filozoficzne i religijne. Mieszkańcy „strarego kontynentu”, znudzeni chrześcijaństwem lub do niego uprzedzeni albo też znający je najprawdopodobniej tylko powierzchownie, ze szczeg�lnym zainteresowaniem chłoną to, co proponują religie i filozofia Wschodu. Prawda zaś jest taka, że poszukują gdzieś daleko tego, co mają w zasięgu ręki. Wynika to między innymi z nieznajomości Biblii, kt�ra jest przecież podstawowym „podręcznikiem” naszej wiary i zasad postępowania. Jak można więc dyskutować o innych religiach, nie znając swojej, na kt�rej zbudowana została cywilizacja, historia i kultura Europy?
Niewątpliwie wiedza religijna oparta na Biblii jest jednym z wyznacznik�w dojrzałej wiary, a jej punktem wyjścia pozostaje czytanie. „Nie samym chlebem żyje człowiek, lecz każdym słowem kt�re pochodzi z ust Bożych" - uczył Jezus, a św. Hieronim stwierdził: „Nieznajomość Pisma św. jest nieznajomością Chrystusa”. Jako chrześcijanie powinniśmy zatem znać tę podstawową księgę naszej wiary. Jeśli nie bez znaczenia jest to, czym odżywiamy nasze ciało, to nie mniej ważna jest strawa duchowa: to co czytamy, czym karmimy się duchowo.
Niech refleksyjna lektura Ewangelii stanie się potrzebą naszych serc, niech ubogaca nasze życie oraz czyni je pięknym i szczęśliwym.
Rektor



