Polska Misja Katolicka


    Na stronie tytułowej obecnego „Naszego Słowa” umieszczono zdjęcie kapliczki przydrożnej z Zalipia, miejscowości położonej w dorzeczu Dunajca i Wisły, na południu Polski. Jest to miejscowość, która jest więcej popularna w Japonii niż w Polsce. Rokrocznie odwiedza ją tysiące turystów, których uderza sposób ozdabiania wiejskich domów, izb mieszkalnych, miejscowego kościoła, a także innych obiektów, jak studnie, płoty, itd. Zdjęcie nadesłane zostało z Domu Malarek w Zalipiu, które kultywuje tradycję z końca XIX wieku, prowadzi szkolenia malowania, haftu i konkursów związanych z charakterystycznymi motywami kwiatowymi, typowymi dla tego regionu. Zaprezentowana wymalowana figura jest przykładem łączenia kultury i religii, tego co znane jako „religijna kultura ludowa” i jako przykład „pobożności ludowej”.
Co to jest pobożność ludowa? Kilka lat temu kanclerz Niemiec Angela Merkel powiedziała podczas synodu Rady Kościołów ewangelickich w Timmendorfer Strand k. Lubeki, że „Kościół ludowy ma przyszłość”. Kościół skupia się na tym, co przeżywają ludzie, w jaki sposób wyznają swoją wiarę, jakie elementy wywierają wpływ na ich przeżycia religijne, co ludzi wewnętrznie ubogaca i z czym się identyfikują. Znana jest tradycja religijna zbierania się wiernych przy figurkach i kapliczkach przydrożnych w maju na śpiewaniu litanii loretańskiej i wspólnej modlitwie ku czci Matki Bożej. Ziemia polska usłana jest takimi kapliczkami. W maju zbierają się katolicy na maryjnej modlitwie zarówno w kościołach, jak i właśnie w takich miejscach, aby wspólnie czcić Maryję, wypraszać za jej wstawiennictwem potrzebne łaski i bożą pomoc.
Pobożność maryjna należy do typowych oznak polskiej pobożności ludowej. Takie elementy pobożności są charakterystyczne także dla wielu innych grup narodo- wych, są oznaką ich tradycji religijnej i funkcjonowania religii typowej dla innych regionów, jak np. Bawaria, Portugalia, dla poszczególnych wspólnot i okolic, co równocześnie jest ubogaceniem kultury i doświadczanego wymiaru religijnego. Nie mają one charakteru liturgicznego, nie są określone przepisami liturgicznymi, wywodzą się z ducha i kultury panującej w danym okręgu.
Kościół zawsze popierał i pielęgnował te zwyczaje. Były one bogactwem, które wywierało wpływ na praktyki religijne o charakterze masowym, łatwo dostępnym i łatwo przyswajalnym przez ludzi starszych, młodych i dzieci. Obejmowały wszystkie stany, grupy wiekowe i pomagały zachować tożsamość, która mieści się w słowie „lokalna tradycja”. Sobór Watykański II wprowadzając zmiany liturgiczne, pozy- tywnie odniósł się do tradycji liturgicznych i pobożności ludowej, zalecił ich zachowanie i pielęgnowanie. W polskim wymiarze tradycje te mają charakter narodowy, patriotyczny i ewangelizacyjny, służą odkrywaniu treści płynących z Objawienia, które wyrażane są w liturgii Kościoła przez symbole, zwyczaje i pielęgnowanie różnych form modlitwy. Nie mają nic wspólnego z magią lub zabobonami, oddają ducha wiary i pobożności ludzi, pomagają im w wyznawaniu wiary, w masowym praktykowaniu, przez co wiara ich staje się żywa, związana z ich otoczeniem i środowiskiem. Wiara ta wyznawana publicznie jest świadectwem ich zaangażowania religijnego.
W dzisiejszym świecie przesiąkniętym pluralizmem światopoglądowym o tendencjach ateistycznych i ograniczających religijność do prywatnych sfer człowieka, zawsze negatywnie oceniany będzie tego typu wymiar religijny, gdyż będzie sprzeczny z lansowaną tendencją, że wiara i praktyki religijne słabną i wymierają. Religijność i pobożność ludowa są tego przeciwstawieniem i zaprzeczeniem, stąd nastawione są na krytykę i posądzanie o zabobony i powierzchowność. W historii minionych wieków chciano wykorzystać tę formę pobożności jako religię państwową lub nadać jej charakter praktyk pra-chrześcijańskich („powrót do źródeł religii i dawnych zwyczajów ludowych” np. w Anglii lub w Niemczech). Religijność ludowa była zawsze przekaźnikiem osobistych i wspólnotowych przeżyć religijnych, do których należą także procesje, święcenie wianków, łamanie się opłatkiem, wspólne śniadanie wielkanocne, itd.
Warto, abyśmy w maju, w oparciu o głębokie i uzasadnione praktyki pobożności maryjnej, pielęgnowali i podtrzymywali zwyczaj śpiewania litanii do Matki Bożej, zwanej litanią loretańską, wywodzącą się historycznie od znanego sanktuarium maryjnego we Włoszech, w Loreto. Zapraszamy do wspólnej modlitwy w kościo- łach w tym miesiącu oraz do odwiedzania i pogłębiania wiedzy religijnej na ten temat.


Rektor