Polska Misja Katolicka


    Od 1 niedzieli po Wielkanocy, czyli od niedzieli Miłosierdzia Bożego, zwanej wcześniej Białą Niedzielą, aż do niedzieli Zesłania Ducha Świętego w kościele katolickim organizowane są uroczystości przyjęcia I Komunii św. Jest zo jeden z najpiękniejszych momentów w życiu dziecka i ważne wspomnienie z dzieciństwa. Przyczyną tych przeżyć jest nie tylko piękny ubiór, ale przede wszystkim możliwość pierwszego osobistego spotkania z Bogiem. Patrząc krytycznie i z boku, często dziwimy się, jak niektóre rodziny wypaczyły istotę przyjmowania tego sakramentu przez ich dzieci. Czy kościelna i rodzinna uroczystość nie stała się dla niektórych targowiskiem próżności i biznesu? Ale temu nie są winne dzieci, tylko ich rodzice...Spłycenie sensu i ukierunkowanie jej na wartości materialne, pozyskiwanie pieniędzy czy prezentów jest poważnym nadużyciem ze strony rodziców. Po tym poznaje się rodziny.

A co jest ważne?

Po pierwsze: przygotowanie. Tak w Polsce, jak i w Niemczech, najczęściej do I Komunii św. przygotowywane są dzieci w wieku ok.10 lat. Decyzję pozostawia się rodzicom. Najważniejsze jest, aby dziecko miało świadomość, że w Komunii przyjmuje nie opłatek, ale przemieniony Boży Chleb. Jeżeli będzie posiadać taką wiedzę już w wieku wcześniejszym, np. 6 lub 7 lat, istnieje możliwość dopuszczenia dziecka do I Komunii już wcześniej. Taką ewentualność przewidział św. papież Pius X ponad 100 lat temu. Przygotowanie to odpowiednia nauka, czyli katecheza. Katecheza jest pogłębieniem wiadomości religijnych. Należą do nich: podstawowe prawdy z Biblii i zrozumienie dwóch sakramentów: Spowiedzi i Eucharystii. Jest nieprawdą, że dziecko nie wie, co to jest grzech.Grzechy najmłodszych są inne niż dorosłych, o tym nie musimy nikogo przekonywać, ale trzeba w każdym wieku umieć rozróżnić dobro od zła, za zło żałować i starać się poprawiać. To jest przygotowanie do Spowiedzi Świętej, czyli sakramentu gładzącego grzechy. Po okresie prób powraca się do metody przygotowania na podstawie 10 przykazań Bożych.

Ponadto dziecko powinno znać podstawowe modlitwy i prawdy wiary, odpowiednio do jego wieku. Pierwszymi nauczycielami są rodzice, parafia ma tylko pomóc. Jeżeli ksiądz zauważy, że w domu żyje się daleko od kościoła, mając niewiele do czynienia z wiarą, powinien nie dopuścić do tego, aby I Komunię ograniczano w tej rodzinie jedynie do tradycji i ceremonii, gdyż jest to nadużyciem. Drugim ważnym zagadnieniem jest więc stworzenie odpowiedniej atmosfery w domu rodzinnym, czyli modlitwa w intencji dziecka, które ma przystąpić do I Komunii św., udział rodziców wraz z dzieckiem na Mszach Świętych, zwrócenie uwagi na przygotowanie się do katechezy, powtórka wraz z dziećmi materiału omawianego na lekcjach religii, itd.

Kryteria znajomości języka, którym posługuje się dziecko, decydują o wyborze sposobu przygotowania do sakramentów. Jeżeli niedawno przyjechało z Polski lub tego języka używa w domu, łatwiej będzie przyswajalna dla niego katecheza w języku polskim. Natomiast dzieciom, które urodziły się w Niemczech i często nie uczą się polskiego w szkołach publicznych czy przyparafialnych, powinno się poświęcić więcej czasu i wysiłku na wyjaśnienie trudnych pojęć religijnych czy teologicznych tak, aby były dla nich zrozumiałe. Wówczas katecheza wymaga więcej zachodu i troski, ale z pewnością zaowocuje w przyszłości. Katecheza nie może ograniczyć się do zabawy i pantomimy religijnej prowadzonej przez nieprzygotowane osoby. Poważnym problemem staje się fakt, że coraz mniej dzieci uczęszcza na religię katolicką w szkołach, więc pojawiają się braki w posiadaniu podstawowej wiedzy biblijnej. Konieczne jest wówczas zaznajomienie dzieci z wydarzeniami z życia Pana Jezusa opisanymi w Ewangeliach. Wystarczająco dużo książek na ten temat, napisanych w obu językach, można znaleźć w księgarniach lub bibliotekach.

Trzecia sprawa: kamerzyści, fotografowie, producenci, i inni mają w tym swój interes, aby podkreślić znaczenie ubioru, ważność fotografii itd.,więc trudno się temu dziwić. Ale to nie jest istotą sakramentu! Dzieci otrzymają w życiu wiele prezentów, jeszcze więcej zdjęć, jednak przegapienie lub zepchnięcie na drugi plan wymienionych wyżej wartości, odbije się na ich życiu religijnym w sposób nieodwracalny. I co jeszcze ważne: po przystąpieniu do I Komunii św. nie kończy się wszystko, trzeba pamiętać również o tzw. Białym Tygodniu, czyli o przyjmowaniu Pana Jezusa do serca po uroczystości, o pierwszych piątkach miesiąca, gdziekolwiek się żyje, o wspólnej modlitwie i duchu religijnym w domu. I Komunia św. to początek życia religijnego dziecka w pełnym wymiarze. Dobre przeżycie Komunii św. pomaga w wychowaniu dziecka i budowaniu autorytetu rodziny i rodziców, a o to w naszych czasach jest bardzo trudno. Nie wszystkie rodziny, odpowiednio to przeżywają, ale wszyscy możemy modlić się za te dzieci i za ich rodziny, jeżeli religia chrześcijańska i wychowanie w duchu religijnym ma być ważne dla nas i dla Europy.


Rektor