Polska Misja Katolicka


    Okres Adwentu, który przygotowuje chrześcijan na uroczystość Narodzenia Jezusa, zaakcentowany jest wspomnieniem św. Mikołaja biskupa, na którego pamiątkę pielęgnowana jest tradycja obdarowywania bliskich prezentami. W związku z tym, właśnie w czasie Adwentu, obserwuje się wzmożony ruch w sklepach i przytłaczające reklamy. Źle się dzieje, jeżeli prezenty ograniczą się jedynie do sfery materialnej, a zabraknie wyrazów życzliwości, pamięci, serdeczności – tego wszystkiego, co związane jest ze wspomnieniem św. Mikołaja.

Według historyków Mikołaj urodził się pomiędzy 280 a 286 w Patra, w ówczesnym cesarstwie rzymskim. Biskupem Myry został w czasie groźnych prześladowań chrześcijan za cesarza Galeriusza Waleriana. Również Mikołaj miał być ciężko pobity i dostać się do więzienia. Do historii jednak przeszedł jako jałmużnik i dobroczyńca biednych. Według legendy pomógł biednej rodzinie wychowującej trzy dziewczyny, której ofiarował złote jabłka na posag dla córek, aby mogły wyjść za mąż. Potajemnie i w przebraniu roznosił nocą prezenty obdarowując biednych i potrzebujących. Stąd wywodzi się tradycja stawiania butów 6 grudnia i wkładania do nich dzieciom słodyczy. Inna legenda opowiada o „cudzie rozmnożenia ziarna” za jego wstawiennictwem w rejonie, gdzie panowała wielka bieda i ludzie umierali z głodu.

Kult św. Mikołaja szybko się rozwinął, najpierw w Grecji, a w VIII w. na terenie dzisiejszej Rosji. W X w. znany był w Zachodniej Europie, a gdy włoscy żeglarze wykradli relikwie Świętego i przywieźli do Bari na południu Włoch, jego kult rozwijał się jeszcze szybciej. Ku czci Mikołaja wybudowano wspaniałą bazylikę do dziś licznie odwiedzaną przez turystów.

Tradycja wzajemnego obdarowywania się przetrwała wieki, wyrażając w ten sposób podstawową ideę chrześcijaństwa – miłość bliźniego. Pielęgnowano ją w rodzinach, całych społecznościach i państwach. Przez wieki nie było socjalnego zabezpieczenia, jakim cieszymy się dzisiaj.

Do istoty Kościoła katolickiego należy praca charytatywna, a jej uzasadnienie znajdujemy w nauce Jezusa Chrystusa: „niech nie wie twoja lewa ręka, co czyni prawa”, „coście uczynili jednemu z najmniejszych, Mnieście uczynili”. Podobnych wypowiedzi w Ewangelii znajdujemy bardzo wiele. To one inspirowały do powstawania zakonów, instytucji charytatywnych, bractw i różnego rodzaju organizacji świadczących pomoc drugiemu człowiekowi.

A jaka rzeczywistość jest obecnie?

Coraz częściej w Europie „prostuje” się, że prezentów na Boże Narodzenie nie przynosi Dzieciątko Jezus, tylko Weihnachtsmann będący niechrześcijańską postacią reklamową. Jego odpowiednikiem jest znany w ZSRR dziadek mróz. 6 grudnia nie przychodzi Święty Mikołaj tylko türkischer Bischof aus Myra. Bazar adwentowy nie nazywa się Weihnachstmarkt tylko Wintermarkt. Absurdalnie na terenie muzułmańskiej Turcji nadal organizowane są „Weihnachstmärkte”, a na Zachodzie Europy, usuwa się wszelkie chrześcijańskie symbole, aby nie drażnić wyznawców innych religii. Chrześcijańskie tradycje należą do kultury Europy, która zbudowana została na wartościach judeochrześcijańskich:

10 przykazaniach Bożych i przykazaniu miłości bliźniego.

Niszczenie tych wartości podcina korzenie jedności i stabilności Starego Kontynentu, który traci standardy szacunku do drugiego człowieka i prawdziwej tolerancji. Neutralność religijna i nowoczesność (czytaj: modernizm) nie oznacza wyzbywania się uznanych i sprawdzonych wartości oraz tradycji religijnej wychowującej do szacunku. Respektowanie religii chrześcijańskiej łączy się z aprobatą dla uniwersalnych wartości etycznych i moralnych wynikających z prawa naturalnego. W przeciwnym wypadku grozi samozagłada.

Stąd, drodzy Czytelnicy, apel do Was: bądźcie ostrożni i krytyczni wobec lansowanych idei ateistycznych, które są wrogie chrześcijaństwu i to nie tyle ze strony islamu, ile ze strony przepisów i spotów reklamowych. Nie kupujcie przedmiotów o charakterze areligijnym i artykułów spożywczych w opakowaniach promujących antyreligijne treści. Nie wysyłajcie kartek bożonarodzeniowych pozbawionych elementów religijnych. Boże Narodzenie jest świętem religijnym, pamiątką Narodzenia Jezusa Chrystusa, a nie tylko czasem wolnym od pracy. Nie jest świętem dziadka mroza, lecz Wcielenia BogaCzłowieka, który przyszedł na ten świat, aby ukazać prawdę o osobie ludzkiej. Nie pozwólcie sobie wmówić, że o nowoczesności świadczy odrzucenie tradycji religijnych.

Do aktualnego wydania „Naszego Słowa” dołączamy tradycyjnie sposób przeżycia Wigilii Bożego Narodzenia w kręgu rodzinnym. Niechaj w Waszym domu nie zabraknie smacznych potraw, ale nie zapominajcie o wspólnej modlitwie, o tym, co łączy nas z Bogiem i ludźmi. Umiejmy i chciejmy pielęgnować wyniesione z domu tradycje, które przetrwały najrozmaitsze zawirowania, trendy i idee. Uczyńcie wszystko, aby te święta były duchowym ubogaceniem i przeżyciem, wynikającym z jego religijnego znaczenia. Wówczas ich atmosfera wprowadzi ład i pokój, którego obecnie tak bardzo potrzebuje świat i my sami.

Wszystkim życzę błogosławionego czasu Adwentu i dobrego duchowego przygotowania się na przyjście Pana!


Rektor